Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Passiflora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Passiflora. Pokaż wszystkie posty
piątek, 17 kwietnia 2020
niedziela, 15 października 2017
Koniec lata, zacznę roślinne podsumowanie. Tym razem zacznę od pięknego, królewskiego pnącza passiflora edulis znanej jako marakuja. Jest to męczennica jadalna po polsku, pisałem o niej wiele razy (link do ostatniego posta o marakui).
sobota, 5 sierpnia 2017
Mam nadzieję, że bardzo polubiłeś passiflorę i że Cię do niej przekonałem! Pokażę w tym poście jak ją rozmnażać wegetatywnie, czyli nie za pomocą nasion. Poleca się bardziej tą metodę niż poprzez wysiew nasion, ponieważ tak otrzymana passiflora może szybciej kwitnąć i mamy pewność, że będzie miała te same geny co roślina matka. Przy wysiewie nasion może się okazać, że roślina jest mutantem, i zamiast kwitnąć na biało, kwitnie na czarno. Chociaż osobiście i tak wolę wysiew nasion, ponieważ budzimy coś do życia, co zawsze jest niesamowitym doznaniem!
poniedziałek, 19 czerwca 2017
Tak powinienem je chyba nazwać. Lato passiflor. OK, jest jakiś zaciesz kiedy to miechunka kwitnie, awokado się rozkrzewia lub eukaliptus kiełkuje, ale jednak najbardziej szaleję jak to właśnie kwitnie passiflora.
